Europejscy inwestorzy, wyraźnie znudzeni poniedziałkowym marazmem, postanowili przystąpić wczoraj do bardziej zdecydowanych posunięć. Nie czekając na Amerykanów, zaczęli ostro kupować akcje, spychając zaskoczone niedźwiedzie do głębokiej defensywy. Zwyżki indeksów przekraczające 3 proc. nie były wczoraj niczym nadzwyczajnym.
Niedźwiedzie zaskoczone skalą wzrostu
śr., 07/07/2010 - 07:28
Przyczyn tej euforii trudno doszukiwać się w jakichkolwiek wydarzeniach lub informacjach makroekonomicznych. Giełdy spadały już wystarczająco długo, by nadszedł czas na odreagowanie. W Warszawie nie było ono wczoraj zbyt imponujące. Nieznacznie niższy, niż oczekiwano odczyt wskaźnika aktywności gospodarczej w amerykańskich usługach nie zdołał zepsuć dobrych nastrojów na świecie. Po jego publikacji indeksy na Wall Street zyskiwały po 1,7-2 proc.
Polska GPW
Bardzo dobrze radziły sobie walory banków, którym przewodził zwyżkujący o ponad 2 proc. PKO. Niewiele ustępowały mu papiery BRE i BZ WBK, zyskujące po 1,3-1,6 proc. Ostatecznie WIG20 zyskał 1,98 proc. Indeks szerokiego rynku wzrósł o 1,57 proc., mWIG40 o 0,88 proc., a sWIG80 o 0,92 proc. Obroty wyniosły 1,2 mld zł.
Giełdy zagraniczne
Na głównych parkietach europejskich rano panowały niezłe nastroje. Na pozostałych giełdach również dominowały zwyżki. BUX zyskiwał 1,7 proc., moskiewski RTS rósł o prawie 1,5 proc. Z czasem byki atakowały coraz odważniej. Po południu indeks w Paryżu rósł już o ponad 3 proc., w Londynie skala zwyżki zwiększyła się do niemal 2 proc., a we Frankfurcie do 2,5 proc. DAX usilnie starał się zbliżyć do 6000 punktów. Tuż po godzinie 16.00 CAC40 zyskiwał 3,6 proc. FTSE zwyżkował o 1,8 proc., a DAX o 2,95 proc.
Waluty
Po poniedziałkowym marazmie wzrosła siła złotego. Dolar staniał do nieco poniżej 3,26 zł, czyli o około 2 grosze w porównaniu do poniedziałkowego wieczora. Nasza waluta zyskała także nieznacznie wobec euro i wczoraj rano można było ją kupić po 4,1 zł. Najbardziej interesujący dla wielu naszych kredytobiorców frank początkowo drożał do nieco ponad 3,09 zł, później jednak staniał o 2 grosze. W ciągu dnia złoty zyskał do wszystkich głównych walut jeszcze po groszu.
Podsumowanie
Na naszym rynku, mimo że wzrost był całkiem przyzwoity, o euforii nie było mowy. Byki znów ze sporą rezerwą podchodziły do bardzo silnych zwyżek na giełdach europejskich. WIG20 ponownie należał do najsłabszych indeksów na kontynencie. Nieco bardziej dynamicznie zwiększył swoją wartość dopiero na końcowym fixingu. Ta wstrzemięźliwość naszych graczy jest coraz bardziej zastanawiająca. Jednak szanse na dalszy wzrost, pod warunkiem kontynuacji poprawy sytuacji na giełdach światowych, wciąż są spore.
Roman Przasnyski
Główny Analityk Gold Finance
Powyższy tekst jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z opisywaną tematyką. Jakiekolwiek decyzje podjęte na podstawie powyższego tekstu podejmowane są na własną odpowiedzialność.
You are missing some Flash content that should appear here! Perhaps your browser cannot display it, or maybe it did not initialize correctly.
You are missing some Flash content that should appear here! Perhaps your browser cannot display it, or maybe it did not initialize correctly.
Najświeższa ankieta
Najczęściej komentowane
-
ilość komentarzy: 1,132
-
ilość komentarzy: 150
-
ilość komentarzy: 50

Dodaj nowy komentarz